Sypialnia w domach wiejskich

Wiele sypialni w domach wiejskich jest wciąż jeszcze przykładem zaprzeczenia zasad ergonomii, higieny i najzwyklejszej wygody. Masywna bryła małżeńskiego łoża, blokująca środek pokoju, wypełniona pierzynami i poduchami, wolno stojąca trzydrzwiowa szafa i gigantyczna toaletka – to najczęściej spotykane tam wyposażenie. Układ taki jest wysoce nieracjonalny, wnętrze wypełnione ciężkimi meblami traci przestrzenność, a korzystanie z kopiastych posłań może co najwyżej doprowadzić do trwałych deformacji kręgosłupa.
Sypialnia powinna być usytuowana w spokojniejszej części domu, jeśli to możliwe, nie od ulicy. Ważne jest także, by nie prowadziły przez ten pokój drogi do innych pomieszczeń. Nie należy lokalizować sypialni od strony zachodniej, by nie świeciło tam popołudniowe, ostre słońce.
Zasadą, której warto przestrzegać, powinno być oddzielne posłanie dla każdego z domowników, jeśli jednak stosuje się tapczan dwuosobowy, nie może być on węższy niż 140 cm, gdyż dopiero taka szerokość zapewnia warunki wypoczynku dla dwóch osób.